Zimowa pielęgnacja twarzy - naturalne składniki i kosmetyki, których potrzebuje Twoja skóra 1
Zimowa pielęgnacja twarzy - naturalne składniki i kosmetyki, których potrzebuje Twoja skóra

Zimowa pielęgnacja twarzy – naturalne składniki i kosmetyki, których potrzebuje Twoja skóra

 

Zima to taki czas w roku, kiedy przyjemnie jest otulić się miękkim swetrem i założyć ciepły szal.. Sprawić, by mroźny klimat był mniej dokuczliwy. Dlaczego nie traktować w ten sam sposób naszej twarzy? To przecież właśnie ona jest najbardziej narażona na bezpośredni kontakt z trudnymi okolicznościami zimy. W jaki sposób uchronić skórę przed podrażnieniem spowodowanym chłodnym wiatrem, zaczerwienieniem wywołanym przez mróz, przesuszeniem i uwrażliwieniem?

W tym wpisie znajdziesz wskazówki jakie zmiany warto wprowadzić do codziennej pielęgnacji, by zima nie była zagrożeniem dla kondycji Twojej cery. Podpowiadam również jakie składniki wybierać i po jakie kosmetyki sięgnąć, by skutecznie chronić ją przed niesprzyjającymi czynnikami zewnętrznymi - mrozem, wiatrem, smogiem, kurzem, pyłem, suchym i ciepłym powietrzem w ogrzewanych pomieszczeniach i nagłymi zmianami temperatury.

 

Na co narażona jest skóra twarzy w okresie zimowym?

 

Okres jesienno-zimowy nie jest łatwym czasem dla naszej skóry. Szczególnie twarz, której nie osłaniamy jako jedynej części ciała, jest szczególnie narażona na działanie niesprzyjających warunków atmosferycznych. Dlatego tak ważne jest, by chronić ją za pomocą odpowiednich produktów z dobrym składem. Jakie szkody mogą wyrządzić naszej skórze zimowe warunki?

  • mroźne temperatury, wiatr i ogrzewanie mocno wysuszają skórę
  • silny mróz wzmaga problem pękających naczynek
  • duże zmiany temperatur łatwo wywołują nadwrażliwość i zaczerwienienie
  • promieniowanie słoneczne również zimą szkodzi skórze i powoduje fotostarzenie
  • ekspozycja na smog i zanieczyszczone miejskie powietrze osłabia naturalną barierę ochronną skóry

W okresie jesienno-zimowym skóra staje się sucha, wrażliwa, podrażniona i traci swój naturalny promienny wygląd. Co zrobić, by temu zapobiec? Jak zregenerować i wzmocnić cerę?

 

Zasady pielęgnacji skóry twarzy w okresie zimowym

 

Pojawiają się już prawdziwie mroźne temperatury, czas na zmiany! Jeśli wziąć pod uwagę wszystkie powyżej opisane aspekty, staje się jasne, że pielęgnacja skóry twarzy zimą wymaga nieco zaangażowania i dostosowania do warunków zewnętrznych. Przede wszystkim pielęgnacja zimowa jest zdecydowanie bogatsza, niż w pozostałe pory roku.

Jakie składniki są pożądane?

  • oleje roślinne: perilla, rokitnikowy, śliwkowy, marula, lniany, awokado, jojoba czy arganowy
  • masła roślinne: kakaowe, shea, mango
  • witaminy: szczególnie trwała, olejowa forma witaminy C
  • naturalne substancje nawilżające: kwas hialuronowy, mocznik, gliceryna roślinna, panthenol, alantoina, miód, aloes
  • antyoksydanty: ekstrakty i wyciągi roślinne np. ekstrakt z zielonej herbaty, wyciąg z winogron, koenzym Q10

Jak naturalnie pielęgnować skórę zimą? Aby ułatwić Ci skomponowanie zimowej pielęgnacji, przybliżę najpierw podstawy, o których warto pamiętać, by skóra twarzy przetrwała zimę w idealnym stanie.

Delikatnie oczyszczaj

 

Delikatne traktowanie skóry jest aktualne przez cały rok, jednak zimą nabiera szczególnie dużego znaczenia. Używaj delikatnych produktów myjących, które nie pozbawiają skóry ochronnej warstwy. Unikaj kosmetyków z zawartością alkoholu i mocnymi, agresywnymi substancjami myjącymi. Co zatem sprawdzi się w zimowym oczyszczaniu?

Metoda OCM – olejki rozpuszczają makijaż i zanieczyszczenia bardzo skutecznie, a zarazem nie naruszają bariery hydrolipidowej skóry.

Iossi, Olejek do demakijażu Śliwka i Morela - delikatny olejek do demakijażu o niezwykłym, subtelnym marcepanowym zapachu, pochodzącym z pestek śliwek. Skutecznie oczyszcza, usuwa makijaż i zanieczyszczenia, nawilża i odżywia skórę. Ze względu na swoje regenerujące właściwości polecany przede wszystkim do cery dojrzałej, suchej i wrażliwej. 

NATU handmade, Olejek do demakijażu Mandarynkowe Oczyszczenie - niezwykle przyjemny kosmetyk - pachnący słodką mandarynką, delikatnie tłuściutki, bogaty i bardzo łatwy do rozprowadzenia. Pozostawia na skórze delikatną warstewkę, ale zgodnie z zasadą dwuetapowego oczyszczania polecam dodatkowo umyć skórę kosmetykiem na bazie wody - żelem, pianką, emulsją czy płynem micelarnym.

Użyj w tym celu np. Rumiankowej esencji micelarnej z Polnego Warkocza, która zawiera w składzie D-pantenol oraz glicerynę roślinną. Składniki te regulują poziom nawilżenia i przeciwdziałają nadmiernemu wysuszeniu naskórka.

Polny Warkocz, Koncentrat z olejem lnianym - to delikatny, żelowy olejek myjący do twarzy, który dzięki specjalnie opracowanej recepturze w kontakcie z wodą zamienia się w łatwą do spłukania białą emulsję. Koncentrat skutecznie usuwa makijaż i zanieczyszczenia, bez naruszania naturalnej bariery hydrolipidowej. Nie powoduje uczucia ściągnięcia i wysuszenia skóry. Właściwości emulgujące koncentratu pozwalają dokładnie oczyścić skórę, nie pozostawiając nadmiernej warstwy olejowej. Dzięki łatwej do spłukania formule skóra jest odświeżona i dokładnie oczyszczona.

Jeśli olejki do mycia twarzy to nie Twoja bajka, szczerze polecam Ci ultra delikatny, Kremowy żel do mycia twarzy, Plantea. Technologia Oil-gel zastosowana w tym kosmetyku to doskonała alternatywa dla metody OCM. W sekretnej recepturze Plantea zastosowano wyjątkowe składniki oraz drogocenne oleje: szafranowy, bawełniany, ryżowy i brzoskwiniowy, które dokładnie oczyszczają skórę twarzy, pozostawiając ją przyjemnie nawilżoną. Skóra pozostaje czysta, świeża, gładka i miękka w dotyku.

Doskonale sprawdzi się również skuteczna pianka. Szczególnie warto przyjrzeć się Non-drying cleansing foam, Phenome - jej skład bazuje na wodzie różanej, delikatnych czynnikach myjących oraz naturalnych ekstraktach. Doskonale usuwa makijaż i wszelkie zanieczyszczenia, nie naruszając przy tym bariery hydrolipidowej skóry. Działa łagodząco i odprężająco, jednocześnie koi skórę. Pozostawia ją odświeżoną, odprężoną i miękką w dotyku.

 

Tonizuj i nawilżaj

 

Tonizowanie skóry również jest krokiem obowiązkowym przez cały rok. Nie mogło go zabraknąć w moim zimowym zestawieniu pielęgnacyjnym. Zastosowanie toniku lub hydrolatu przywraca skórze odpowiedni poziom pH po myciu, a także przygotowuje ją do lepszego absorbowania substancji odżywczych, które dostarczamy jej w kremie lub serum.

Możesz wybierać spośród wielu opcji. Na zimę gorąco polecam Ci te, które poza przywróceniem skórze właściwego pH, jednocześnie ją regenerują i odżywiają. Są to między innymi:

Asoa, Hydrolat rumiankowy -  to jeden z najlepszych wielofunkcyjnych hydrolatów - łagodzi podrażnienia, zaczerwienienia, nawilża, działa przeciwzapalnie, przyspiesza gojenie i regenerację naskórka.

Ajeden, Hydrolat lipowy - dzięki jego zastosowaniu, skóra pozostaje odświeżona, nawilżona, ukojona, zregenerowana, a podrażnienia i zaczerwienienia złagodzone.

Iossi, Cytrusowa esencja z kwasami AHA - ten kosmetyk to bomba składników aktywnych. W składzie znajdziesz kwas hialuronowy i niacynamid, które zwiększają nawilżenie i elastyczność skóry, a zmniejszają przeznaskórkową utratę wody. Dodatkowo zawarty w esencji ekstrakt z chia odpowiedzialny jest za działanie anti-pollution - chroni przed zanieczyszczeniami.

NOWA Kosmetyka, Tonik, z którym idzie łatwo - doskonały efekt stosowania toniku kwasowego wynika z synergii działania mocznika, kwasu mlekowego oraz kwasów AHA.

Pozostałe toniki sprawdź TUTAJ.

 

Złuszczaj i odświeżaj

 

Złuszczaj naskórek regularnie! Wykonywanie peelingu optymalnie raz w tygodniu usunie martwy naskórek, wygładzi skórę i przygotuje ją na wchłanianie składników aktywnych. W okresie zimowym wybieraj delikatniejsze opcje, które usuwają martwy naskórek, nie podrażniając skóry.

Mokosh, Peeling enzymatyczno-mechaniczny Róża z jagodą - ten peeling to mistrzostwo! Uwielbiam za niesamowitą skuteczność i działanie enzymatyczno-mechaniczne, którego intensywność można dopasować do rodzaju cery i jej aktualnych potrzeb! Peeling jagodowy Mokosh widocznie wygładza skórę, dogłębnie oczyszcza, likwiduje niedoskonałości i zwęża pory. Skóra po jego użyciu pozostaje świeża, czysta, przyjemnie miękka i gładka, pełna blasku, rozjaśniona, o wyrównanym kolorycie. Peeling o konsystencji pasty można również potraktować jak rozgrzewającą, oczyszczającą maseczkę i jedynie przy zmywaniu delikatnie masować przez chwilę. W składzie całe bogactwo naturalnych składników: mineralny korund, enzym papaina i bromelaina, ekstrakty owocowo-kwiatowe i olej z nasion dzikiej róży.

Asoa, Peeling Naturalne oczyszczenie – jest to peeling mechaniczny, jednak nie znajdziesz w nim korundu – zastąpiony został pestkami aronii, czarnej porzeczki oraz moreli. Te owocowe pestki doskonale ścierają obumarły naskórek, przez co przygotowują skórę twarzy do dalszej pielęgnacji. Zawarty w peelingu olej kokosowy doskonale usuwa resztki makijażu. Olejek awokado dostarcza skórze cennych witamin i substancji odżywczych, olej arganowy działa przeciwstarzeniowo, natomiast olejek z pestek moreli ma działanie wygładzające i przeciwzmarszczkowe.

Clochee, Peeling drobnoziarnisty - niweluje szorstkość skóry i nadaje jej miękkość, usuwa zanieczyszczenia i odświeża. Przywraca cerze promienność i wyrównuje koloryt. W środku m.in. ekstrakty z bazylii, lukrecji, jabłka i odżywcze masło shea.

Clochee, Peeling enzymatyczny - wygładza i oczyszcza skórę nawet najbardziej delikatnej twarzy, bez jej podrażniania. W składzie ekstrakty z żurawiny, jabłka i enzym papaina.

Doskonale sprawdzi się tu również Maska-peeling z Polnego Warkocza - delikatnie złuszcza martwy naskórek, nie podrażniając przy tym skóry. Enzym z dyni wspomaga regenerację, wygładza i poprawia koloryt. Sproszkowane nasiona wiesiołka skutecznie usuwają martwy naskórek, a dzięki wysokiej zawartości kwasów tłuszczowych, przeciwutleniaczy, witamin i minerałów odżywiają skórę przygotowując ją do dalszej pielęgnacji.

Świetną propozycją peelingu dla cery wrażliwej jest Delikatna pasta Ryż i kokos z Iossi - ma działanie oczyszczające, nawilżające i lekko złuszczające. Likwiduje uczucie suchej i ściągniętej skóry - teraz po umyciu Twoja twarz będzie czysta, miękka, gładka i nawilżona.

Pamiętaj o peelingu nie tylko twarzy, ale i całego ciała, dłoni, a nawet ust. Do wygładzającego, ujędrniającego masażu ciała polecam Ci rewelacyjną szczotkę do masażu na sucho. Więcej o zaletach szczotkowania na sucho oraz sposobie wykonania masażu przeczytasz TUTAJ.

 

Podaruj skórze maseczkę

 

W przeciwieństwie do peelingów, maseczek nie trzeba ograniczać, a wręcz warto robić je nawet 2 razy w tygodniu. Wybieraj takie, które zregenerują skórę, odżywią i dostarczą jej cennych składników.

Wręcz stworzone do zimowej pielęgnacji są kremowe maski z manufaktury Ajeden - wspaniale regenerują, nawilżają, koją i odświeżają skórę. Są niesamowicie delikatne i kremowe, bogate w składniki odżywcze.

Świetną zimową propozycją jest Peel-maseczka Owocowe Podróże z manufaktury MydłoStacja - zachwyca konsystencją i zapachem. Pachnie cudnie - słodko, rześko i owocowo, dzięki dodatkowi grejpfrutowego olejku i różanej nuty. Choć to maseczka glinkowa, ma postać gotowej, kremowej pasty i nie zasycha na skórze. Jest rewelacyjna! Nie będziesz mogła się powstrzymać, żeby nie nakładać jej codziennie. Efektem zabiegu z użyciem peel-maseczki jest oczyszczona, niesamowicie gładka, miękka, odżywiona i lekko zaróżowiona cera.

Doskonałym wyborem do skóry wymagającej oczyszczenia, detoksykacji i rewitalizacji jest Krem-maseczka Algi morskie z manufaktury Asoa - z dużą zawartością alg morskich, masła shea i olejów roślinnych.

Polecam Ci także wypróbować Maseczkę Asoa z glinką fioletową - jest niezwykle delikatna, odżywia, zmiękcza i wygładza skórę. Biała glinka, którą zawiera, bogata jest w krzem, magnez potas i żelazo. Nierafinowany olej awokado to źródło wielu cennych witamin takich jak A, B, E, H, K, PP, F oraz substancji odżywczych. Wchodząca w skład witamina B3 działa przeciwzmarszczkowo. Ekstrakt z nagietka przyśpiesza gojenie się ran, łagodzi podrażnienia, przeciwdziała łuszczeniu się skóry.

Moim ideałem maseczki całonocnej jest Maska odmładzająca Wrinkle Resist, Phenome - polecam Ci nakładanie jej po wieczornym demakijażu i pozostawienie na całą noc. To doskonały preparat uzupełniający codzienną pielęgnację odżywczą, odmładzającą i przeciwzmarszczkową.

 

Natłuszczaj i zabezpieczaj

 

Nierozsądnie byłoby wyjść na mróz bez ciepłej kurtki czy czapki chroniącej przed zimnem, prawda? Skóra twarzy także potrzebuje być osłonięta i nie powinno się wystawiać jej na mróz bez żadnej ochrony. Co istotne, zimą krem nawilżający to za mało. O tej porze roku stawiamy na natłuszczenie. Oczywiście takie bogatsze konsystencje często gorzej współpracują z makijażem, dlatego warto nałożyć krem nawet na 20 min przed wykonaniem make-upu. Wtedy krem powinien wchłonąć się już na tyle, że nie utrudni aplikacji podkładu.

 

Skomponuj zestaw ochronny na dzień

 

  1. nawilżający hydrolat roślinny
  2. lekkie serum (1/ kuracja przeciwzmarszczkowa BasicLab, 2/ esencja Róża Wschodu MydłoStacja, 3/ serum silnie nawilżające Clochee, 4/ kremowe serum dla koneserów Asoa)
  3. ochronny krem nawilżający

Wybierz ochronny krem do twarzy na dzień - najlepiej bez zawartości wody w składzie, a z dużą ilością dobrych jakościowo olejów, maseł i ekstraktów roślinnych. W tej kategorii mam dla Ciebie kilka pewniaków, które sprawdzą się gdy na dworze hula mróz i wiatr. Będzie idealnie, jeśli pod krem na dzień nałożyć kilka kropli lekkiego serum, które dodatkowo nawilży skórę i zabezpieczy ją przed mrozem i zanieczyszczeniami.

Mokosh, Krem regenerujący anti-pollution Malina - mój ideał na jesień i zimę! Jeśli szukasz bogatego, ale lekkiego kremu miejskiego, który zregeneruje, odżywi, wzmocni i rozpromieni skórę, to malinowy krem Mokosh będzie doskonałym wyborem! Krem regenerujący Mokosh Cosmetics ma cudowny malinowy zapach i bardzo przyjemną, budyniową konsystencję. Naturalny krem malinowy powstał, by chronić skórę narażoną na szkodliwe działanie czynników zewnętrznych i zanieczyszczeń powietrza, zapewniając jednocześnie kompleksową pielęgnację. Stworzony na bazie naturalnych olejów i ekstraktów z jabłka, brzoskwini, jęczmienia, owsa, żeń-szenia i marchwi.

Si Si Bee, Krem z mocznikiemulubiony krem Klientek Ekopolki w roku 2019! Hipoalergiczny krem zapewnia długotrwałe i mocne nawilżenie, złagodzenie podrażnień i zaczerwienień, wygładzenie i uelastycznienie skóry. Krem wspomaga regenerację naskórka i jest bardzo pomocny dla osób zmagających się z łuszczycą, egzemą czy atopowym zapaleniem skóry. W środku mocznik, pantenol, alantoina, masło kawowe, olej z pestek śliwek i porzeczek.

Asoa, Krem Odżywcza Goja - ma gęstą, kremową konsystencję, jest wydajny i przyjemny w stosowaniu. Za odpowiednie nawilżenie skóry odpowiedzialne są zawarte w kremie wody kwiatowe - hydrolat różany i z kwiatu manuka. Kwas hialuronowy, koenzym Q10, witaminy, macerat z jagód goi, alantoina i D-pantenol działają nawilżająco, odżywczo i łagodząco. Ekstrakt z czarnej borówki oraz ekstrakt z wąkroty azjatyckiej zmniejszają zaczerwienienia i uszczelniają naczynia krwionośne.

Asoa, Krem Multi MSO - jego dopracowana receptura sprawia, że skóra staje się doskonale nawilżona, ukojona, bardziej elastyczna, gładka i miękka w dotyku. Kwas hialuronowy, koenzym Q10, ekstrakt z jabłka, prawoślazu i żeń-szenia sprawiają, że krem działa na skórę stymulująco, pobudzając ją do odnowy, jednocześnie regeneruje, wzmacnia, chroni, zwalcza wolne rodniki i przeciwdziała oznakom starzenia się,

Szmaragdowe Żuki, Krem Tilia - preparat do skóry pragnącej ukojenia i wołającej o wodę. W środku same naturalne cuda: napar z nasion lnu, napar z kwiatów lipy, macerat z kwiatów ślazu, D-panthenol, olej z dzikiej róży, wiesiołka, malin i porzeczki

[nowość!] Plantea, krem regenerująco-wzmacniający Microbiota - krem Microbiota to kosmetyk do zadań specjalnych! Jego zadaniem w Twojej codziennej pielęgnacji twarzy jest intensywna odbudowa mikroflory bakteryjnej skóry oraz warstwy hydrolipidowej. Połączenie probiotyku i prebiotyku oraz składników utrzymujących długotrwałe nawilżenie skóry sprawia, że krem Microbiota błyskawicznie łagodzi podrażnienia, fantastycznie nawilża, regeneruje i wzmacnia naturalną barierę ochronną skóry. Stosuję go od kilku tygodni i zaobserwowałam, że skóra pozostaje ukojona, doskonale nawilżona, gładka i mięciutka, a podrażnienia goją się szybciej.

I kilka dodatkowych propozycji, idealnych na okres jesienno-zimowy:

 

Skomponuj zestaw regeneracyjny na noc

 

  1. złuszczający tonik z kwasami (Iossi, NOWA Kosmetyka)
  2. serum olejowe (1/ botaniczne serum Figa Mokosh, 2/ witaminowe Asoa, regenerujące IOSSI, 3/ owocowe Szmaragdowe Żuki, 4/ serum Trzech Sióstr z MydłoStacji lub odpowiedni olej nierafinowany)
  3. bogaty krem odżywczy

Zestawienie kremów na chłody, wiatry i zimne policzki:

Plantea, Nawilżająco-odżywcza galaretka Plantea - dzięki technologii Oil-gel oleje roślinne: szafranowy, bawełniany, ryżowy i brzoskwiniowy - zostały przekształcone do postaci galaretki o jedwabistym odczuciu. Tłuściutka formuła idealnie zaopiekuje się podrażnioną i przesuszoną skórą.

Iossi, Krem ochronny z olejem konopnym i masłem shea - krem o konsystencji lekkiej pianki, który po nałożeniu na skórę zyskuje formę delikatnego olejku. pPelęgnuje skórę, czyniąc ją miękką i elastyczną. Chroni przed działaniem szkodliwych czynników zewnętrznych i dogłębnie odżywia. Przyśpiesza regenerację naskórka. Idealnie sprawdzi się jako ochronny krem do twarzy na zimę lub krem do rąk. W składzie masło shea, olej z pestek winogron, olej konopnym i olejek lawendowy.

Iossi, Krem ochronny dla dzieci z rumiankiem i lawendą - kremowy mus - delikatny w konsystencji i łatwy w aplikacji. Propozycja dla całej Rodziny, również dla dzieci od 6 miesiąca. Nawilża, natłuszcza i łagodzi podrażnienia. Skutecznie chroni przed działaniem czynników atmosferycznych - wiatru i mrozu. Można go stosować na twarz i całe ciało. Pachnie delikatnie ziołowo. 

Regenerację nocną zapewni Mazidło odżywczo-kojące z Polnego Warkocza - to treściwy mus-pianka, który w kontakcie ze skórą zmienia konsystencję na tłuściutkie, oleiste mazidło, które przyjemnie odżywia i pielęgnuje skórę. Doskonale sprawdzi się przed snem, uspokoi, ukoi, rozluźni napiętą i zmęczoną skórę, dostarczając jej pożądanych składników i substancji odżywczych, przywracając równowagę i przynosząc wymierne korzyści skórze zniszczonej, regularnie narażonej na szkodliwy wpływ czynników środowiskowych i stresu.

Na koniec mocno natłuszczający i bardzo pomocny preparat od Si Si Bee, Krem olejowy-maść - skutecznie pielęgnuje skórę wrażliwą, bardzo suchą, podrażnioną, alergiczną oraz łuszczącą się. Jest doskonałym preparatem pielęgnacyjnym w przypadku łuszczycy, egzemy, atopowego zapalenia skóry oraz w trakcie lub po radioterapii. Natłuszcza, zmiękcza, chroni przed niskimi temperaturami. Przenosi w głąb skóry substancje aktywne zawarte w przemyślanie dobranych składnikach. Pomimo tłustej konsystencji dobrze się wchłania - wystarczy tylko chwilkę odczekać. Spróbuj zastosować go na noc, pod bawełniane rękawiczki.

Możesz także wzbogacić swój krem o dodatek naturalnego oleju. W okresie zimowym świetnie sprawdzi się na przykład olejkowa kompozycja Czerwone maliny, z manufaktury Iossi, która sprawi, że Twoja skóra będzie wzmocniona, zregenerowana i silnie odżywiona czy olej konopny Cashee, który swoją skuteczność zawdzięcza wysokiej zawartości niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych (NNKT) oraz kwasu gamma-linolenowego (GLA), minerałów i innych składników biologicznie czynnych.

 

Chroń skórę przed promieniowaniem słonecznym

 

Zimą, mimo że nie spędzamy długich godzin na plaży, jesteśmy w równym stopniu narażone na działanie szkodliwych promieni słonecznych. Nawet w pochmurny dzień, promienie UVA przebijają się przez chmury, a ochrona przed nimi jest szczególnie ważna. Dlaczego?

Promieniowanie UVA stanowi 95% promieniowania UV (pozostałe 5% to promieniowanie UVB odpowiedzialne np. za poparzenia słoneczne czy rozwój nowotworów). Promienie UVA mają udowodniony wpływ na wcześniejsze starzenie się skóry. Powoduje szybsze powstawanie wolnych rodników, które w efekcie zmniejsza produkcję kolagenu i uszkadza włókna elastyny odpowiedzialne za jędrność skóry. Wszystko brzmi fatalnie, więc rób co można by temu zapowiedz.

Czasy, w których nałożenie na twarz filtra oznaczało, że będzie tłusto, biało i nieprzyjemnie - na szczęście odeszły w niepamięć! Obecnie możesz wybierać spośród wielu fantastycznych opcji ochrony, która niejednokrotnie służy od razu za szybki makijaż! Czy to nie genialny sposób na zaoszczędzenie cennego czasu o poranku, a dodatkowo zadbanie o wygląd skóry?

Asoa, Krem z filtrem mineralnym SPF 30- delikatnie koloryzujący krem BB z ochroną przeciwsłoneczną. Wzbogacony pigmentem nie bieli skóry, wyrównuje koloryt i pozostawia skórę pełną  blasku. Możesz wybrać również wersję SPF 15.

Clochee, Rozświetlający krem z filtrem SPF 30 - wyrównuje koloryt, regeneruje skórę, chroni ją, jest odpowiedni do każdego rodzaju cery. Dostępna także wersja matująca z SPF 50.

 

Intensywnie pielęgnuj dłonie

 

Szczególnie pielęgnuj narażone na mróz i suche powietrze dłonie. Na dzień wybierz delikatny, dobrze wchłaniający się krem do rąk, np. Clochee, Szmaragdowe Żuki, Phenomé, Resibo, a na noc nałóż grubą warstwę masła do ciała i załóż bawełniane rękawiczki.

Clochee, Lekki regenerujący krem do rąk - koi, nawilża i zatrzymuje wodę w naskórku. Pachnie cytrusowo-ziołowo. Sprawdza się u mnie doskonale jako codzienny krem do pielęgnacji dłoni, bo dobrze się wchłania. Wygodne opakowanie z pompką stoi na biurku, dzięki czemu pamiętam o smarowaniu rąk w ciągu dnia.

Szmaragdowe Żuki, Krem do dłoni i stóp Hypericum - do skóry suchej, zniszczonej, z tendencją do uszkodzeń naskórka. Do pielęgnacji rąk pracujących w kuchni, warsztacie i przy komputerze. Dla dłoni dopominających się intensywnego nawilżenia i odżywienia oraz łagodnego traktowania zarazem. Świetnie sprawdzi się także w pielęgnacji stóp. Tworzony ręcznie wyłącznie z naturalnych surowców - nierafinowanych i niefiltrowanych: napar z nasion lnu zwyczajnego, macerat z dziurawca, masło shea, olej lniany, z pestek moreli, śliwek, wiesiołka, rokitnika i mocznik. Dodatkowo aromaterapeutyczne olejki eteryczne: bergamotkowy, grejpfrutowy, cyprysowy i rozmarynowy.

Resibo, krem ratunkowy S.O.S - kolejna uniwersalna propozycja to krem ratunkowy od Resibo, który sprawdzi się jako krem do twarzy, dłoni i ciała. Chroni przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych, jak wiatr, mróz, słońce, deszcz, śnieg, ale też wzmacnia naturalną barierę skóry, a przede wszystkim – łagodzi podrażnienia, zmniejsza zaczerwienienia, zapobiega utracie wody i działa bardzo kojąco. Ma gęstą i jednocześnie lekką konsystencję, dobrze się wchłania, nie pozostawiając tłustej, lepkiej warstwy, ale jednocześnie pozostaje na skórze w postaci delikatnej, niewidocznej osłonki. To idealny krem ochronny i ratunek dla skóry podrażnionej w jednym.

 

Zabezpieczaj delikatną skórę ust!

 

Usta jesienno-zimową porą potrafią być mocno spierzchnięte, a ich suchość może przynosić duży dyskomfort. Sezon grzewczy, suche powietrze w pomieszczeniach, zbyt mała ilość wypijanej wody - wszystko to sprzyja suchości i pękaniu naszych ust.

Nie zapominaj o nawilżeniu ust i staraj się także nie oblizywać ich na zimnie. Wybierz pomadki i balsamy, które zapewnią optymalne natłuszczenie i pozostawią cienki film ochronny. Zabezpieczaj usta ochronną warstwą, a dwa razy w tygodniu wykonaj peeling ust, który ułatwi lepsze działanie ochronnych pomadek. Co pomoże w zachowaniu ich w dobrej kondycji?

Masełko śliwkowe do ust, Plantea - najszybciej znikający z naszych półek kosmetyk do pielęgnacji ust! Lekkie masełko o rozkosznym i naturalnym marcepanowym aromacie. Stworzone z połączenia oleju z pestek śliwek, wosku pszczelego, masła shea i roślinnej lanoliny. Nawilża i natłuszcza usta, nawet te mocno spierzchnięte. Regeneruje, odżywia i chroni usta przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych. Cudnie zmiękcza i jest bardzo przyjemne w aplikacji.

Ochronna pomadka do ust, MydłoStacja - mała, poręczna, idealna do torebki lub kieszeni płaszcza - możesz ją mieć zawsze przy sobie. Doskonale poradzi sobie ze spierzchniętymi ustami, ukoi je, nawilży, wygładzi i odżywi. W składzie masło kakaowe, olej z pestek moreli i kiełków pszenicy i wosk pszczeli. Świetna!

Balsam do ust Malina, Mokosh - lekki balsam do ust stworzony z oleju malinowego, jojoba i wosku pszczelego. Naturalny barwnik mineralny znajdujący się w balsamie delikatnie podbija kolor czerwieni wargowej i podkreśla kolor ust

Balsam do ust Słodka mandarynka, NATU handmade - od podstaw wyprodukowany ręcznie i w 100% z naturalnych składników ze starannie opracowanego przepisu zawierającego oleje roślinne, wosk pszczeli i masło shea, dzięki czemu jest niezwykle przyjemny - kremowy, tłuściutki, odżywczy i bardzo łatwy do rozprowadzenia. 

Raz na jakiś czas warto wykonać peeling ust. Najprostszy przepis prosto z kuchni? Cukier + miód! A poniżej gotowe kompozycje: dwa bardzo apetyczne peelingi o owocowych smakach:

  • Mokosh, Peeling do ust Malina - z drobinkami cukru brzozowego, olejem z pestek malin, woskiem pszczelim. Zapewnia kompleksową pielęgnację ust – delikatne i skuteczne złuszczenie, odpowiednie nawilżenie oraz odżywienie, a dodatkowo również ochronę przed niekorzystnym działaniem czynników zewnętrznych. Świetnie wygładza i zmiękcza usta, a nakładanie go to czysta przyjemność.
  • Iossi, Peeling do ust Mango i kokos - moim zdaniem to kosmetyk 2w1 - możesz używać go jako peeling, ale też jako balsam do spierzchniętych ust. W składzie masło mango, olej kokosowy, cukier, wosk pszczeli, olejek cytrynowy i witamina E. Działa ochronnie, mocno regeneruje i natłuszcza.

Na koniec zostawiam Wam odpowiedzi na pytania, które często pojawiają się w kontekście zimowej pielęgnacji skóry.

Zimowe Q&A

  • Słyszałam że zimą lepiej stosować kremy bez wody w składzie? Czy mogę sięgnąć po krem, który ją zawiera?

Tak, jak najbardziej, jednak aplikuj go przynajmniej 15 min przed wyjściem z domu, by woda zdążyła odparować. Kremy na bazie maseł i olejów są świetnym rozwiązaniem na zimę, jednak jeśli u Ciebie się nie sprawdzają - śmiało sięgnij po ten z zawartością wody. Możesz wzbogacić go olejkiem, by był bardziej treściwy i lepiej pełnił funkcję ochronną.

  • Stosowanie filtrów na twarz zimą – czy jest niezbędne skoro słońca jak na lekarstwo?

Odpowiedź brzmi jednoznacznie: tak! Filtry należy stosować nie tylko latem. To, że słońca nie ma zimą wiele, nie znaczy, że szkodliwe promienie nie docierają na Ziemię. Tak więc filtry są obowiązkowe przez cały rok!

  • Jak złagodzić podrażnienia wywołane mrozem i zimnym wiatrem?

Pomogą tu opatrunkowe „plastry”, jak np. maść z propolisem Cashee czy krem olejowy od Si Si Bee. Najważniejsze jest, by nie doprowadzić do odmrożenia skóry, ponieważ wtedy sprawa jest o wiele bardziej poważna.

  • Czy zawsze trzeba zmieniać pielęgnację na zimę? Co w sytuacji kiedy wolałabym używać kosmetyków, które już mam i dobrze mi się sprawdzają?

Podstawą jest obserwacja. Jeśli stosowane kosmetyki są wystarczające dla skóry twarzy, nie ma konieczności ich zmieniać. Pamiętaj jednak że sam krem nawilżający stosowany zimą może nie być wystarczający by ochronić ją przed czynnikami zewnętrznymi. Nie zapominaj także o stosowaniu filtrów chroniących przed słońcem.


Dbanie o cerę zimą jest nieco bardziej wymagające. Niesprzyjające warunki atmosferyczne sprawiają, że potrafi być podrażniona, zaczerwieniona, łuszcząca się. Jednak przy zastosowaniu odpowiedniej pielęgnacji możesz zniwelować wiele z tych objawów i cieszyć się odżywioną, nawilżoną skórą każdego dnia.

Jeśli potrzebujesz czegoś na zimę - korzystaj, bo to świetne produkty z doskonałym składem! ❤️

  • Jak dbasz o skórę zimą?
  • Jakie zmiany wprowadzone do pielęgnacji w tym okresie służą Twojej skórze?
  • Czy masz swój obowiązkowy zimowy kosmetyk?

Komentarze do wpisu (1)

16 grudnia 2019

Bardzo ciekawe podpowiedzi jak dbać o skórę twarzy zimą! W tym okresie wymaga ona szczególnej pielęgnacji :)

Blog kategorie
do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl